Jak płacić mniej za światło?

Dobra jakość światła we wnętrzu domu jest podstawą prawidłowego funkcjonowania. Niestety im więcej lamp zostanie włączanych, tym wyższe rachunki trzeba będzie zapłacić, pozostaje więc pytanie, jak zaoszczędzić bez konieczności spędzania wieczorów przy świeczkach i zastanawiania się jaka latarka będzie odpowiednia, by móc normalnie spędzić czas z rodzinną? Sposobów na zmieszczenie rachunków za energię elektryczną jest wiele, warto więc poznać przynajmniej kilka z nich, by co miesiąc nie powstawała dziura w budżecie domowym.

Świecąc wszystkie światła w pokojach, korzystając z czajnika elektrycznego czy podgrzewacza wody nikt nie zastawia się, jak szybko pracuje licznik, nabijając kolejne złotówki. Na początek warto wymienić wszystkie żarówki na energooszczędne. Owszem koszt ich zakupu nie będzie mały, jednak na pewno posłużą długie miesiące, a odczuwalna różnica będzie widoczna już przy następnym rachunku. Strzałem w dziesiątkę będzie też montaż ściemniaczy światła, dzięki którym w szybki sposób można wyregulować natężenie światła, jednak w tej kwestii rada specjalisty się przyda, bo od tego, jaki ściemniacz do żarówek LED zostanie założony, może zależeć żywotność samych żarówek. Prócz samej wymiany takiego asortymentu warto też sprawdzić jaką taryfę się posiada. Jeśli domownicy prowadzą tryb nocny, można zmienić na pakiet, który po 22 godzinie oferuje tańsze stawki. Brudne klosze, żarówki na także szyby pochłaniają do 40% światła, więc ich systematyczne czyszczenie też na dobre wyjdzie.